Ale tak, mamy taki pakiet. Jeśli potrzebujesz szybkiego ustawienia Google Ads albo żeby ktoś po prostu ogarnął i uporządkował to, co już działa - jasne, możemy to zrobić.
Ale przy dłuższej współpracy nie udajemy, że każdy klient jest dla nas idealny. Najpierw sprawdzamy, czy naprawdę możemy pomóc i czy ma to sens dla obu stron.
Z pozoru.
W praktyce zupełnie inna orbita.
Widzieliśmy, jak projekty rozpadają się przez rotację w agencjach, brak inicjatywy i działania. Dlatego zbudowaliśmy mały zespół, który bierze odpowiedzialność za swoją pracę i komunikację, a nie za to, czego nie da się obiecać.
Duże agencje pracują „na zastępstwo”:
Płacisz za seniora → pracę robi stażysta, który boi się podjąć jakąkolwiek decyzję bez akceptu pięciu osób.
Dobry freelancer kosztuje 11–20 tys. zł miesięcznie.
Rotacja ludzi = rotacja wiedzy:
Co trzy miesiące ktoś nowy „uczy się Twojej branży od zera”.
Zero inicjatywy:
„Proszę wypełnić brief” → i cisza. Bez pytań. Bez pomysłów. Bez zrozumienia kontekstu.
Kreatywność bez logiki biznesu:
Świetne pomysły, które umierają, bo nikt nie zadał jednego pytania: „Czy to się firmie opłaci?”