Większość firm wylewa fundamenty pod marketing, zamawiając film korporacyjny, który nikogo nie obchodzi. Błąd polega na przekonaniu, że w sektorze B2B należy mówić chłodno i technicznie. Jeśli Twój materiał to ujęcia drona, uścisk dłoni i muzyka z windy, to właśnie sfinansowałeś najdroższy środek nasenny w swojej branży. Klient biznesowy to przede wszystkim człowiek – on również szuka dowodu, że rozumiesz jego problem i potrafisz opowiedzieć o swojej marce w sposób angażujący.
Dobry film korporacyjny powinien wykorzystywać mechanizmy psychologiczne znane z największych kampanii konsumenckich. Przykładem jest kampania ING ze starym telefonem z klapką czy odniesienia do kultowych dialogów z filmu „Kiler”. Choć są to przykłady z rynku B2C, ich siła opiera się na obrazach, które ludzie doskonale pamiętają z młodości. Wykorzystanie takich kodów w komunikacji biznesowej sprawia, że marka staje się rozpoznawalna i autentyczna. To najprostszy sposób na wywołanie uwagi decydenta, zanim w ogóle zacznie on analizować parametry techniczne Twojej oferty.
Podczas realizacji dla jednego z hoteli udowodniliśmy, że nowoczesny film korporacyjny może czerpać z dynamiki kina akcji, by skuteczniej realizować cele biznesowe. Zamiast standardowego oprowadzania po salach, przygotowaliśmy scenariusz inspirowany serią Ocean’s Eleven. Grupa gości planowała „włam” do hotelu, by udowodnić, że obiekt ma luki w zabezpieczeniach – oczywiście bezskutecznie.
Wjechaliśmy sportowym Camaro prosto do wnętrza hotelu, co posłużyło za punkt wyjścia do pokazania skali obiektu.
Choć film finalnie trafia do odbiorcy (B2C), to technika prezentacji logistyki – bliskości dworców, wylotówek i łatwości dojazdu pokazana przez pryzmat „planu ucieczki” – jest potężnym argumentem dla organizatorów konferencji i partnerów biznesowych. Dzięki temu powstał film korporacyjny, który zamiast nudzić statystykami, udowadnia potencjał logistyczny hotelu poprzez emocjonującą historię.
W biznesie czas często determinuje budżet, dlatego profesjonalny film korporacyjny musi powstawać sprawnie, nawet w trudnych warunkach. Realizując spot dla klubu sportowego, mieliśmy zaledwie 40 minut na wszystkie nagrania wideo. Kluczem do sukcesu nie był drogi sprzęt, lecz precyzyjnie przygotowany scenariusz i zrozumienie dynamiki obrazu. Wiele agencji oferuje doskonałą jakość techniczną, jednak ich produkcje bywają archaiczne w odbiorze. Skuteczny film reklamowy musi mieć tempo, które utrzyma uwagę widza do ostatniej sekundy – tylko wtedy masz szansę, że Twój przekaz zostanie zapamiętany.